Pokazywanie postów oznaczonych etykietą promarkery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą promarkery. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lipca 2016

Karteczka na powitanie...

Tak się zdarzyło, że na świat zawitała Milenka... no i trzeba było tego słodkiego aniołka powitać... Powitanie stało się faktem przy użyciu przesłodkiej kartki - shake box - z magnoliową śpiącą kruszynką ubraną w papiery z Altaira...
całości dopełniają "szwędające się" po shake-boxie mikro kulki metaliczne, oraz benzynowe perełki...




 


sobota, 16 stycznia 2016

niebieski kalendarz - ostatni na ten rok

No bo przecież nie można w nieskończoność robić kalendarzy na obecny rok... ten niedługo trafi do nowej właścicielki - jeszcze nie wiem do kogo :)

ale dlaczego kalendarz? no jak się dostaje w łapki bazę... kalendarza na obecny rok... w styczniu... to aż się prosi, żeby przerobić szybciutko i komuś dać - c'nie?

i tak właśnie się stało .

jeden z moich długo ukrywanych papierów Scrapberry's Vanila Recipes z Afternoon Tea.
do kompletu poleciał Tuquoise oraz tekturki "Once upon a time" z TA.

zresztą sami oceńcie, czy udane opracowanie...

 





środa, 6 stycznia 2016

Spełnienia marzeń!

Jako, że ten rok 2016 się zaczął już na dobre... i nic nie wskazuje na to, że będzie koniec świata ;) no w każdym razie nie teraz... Więc życzę Wam i sobie też spełnieni marzeń...  jak się spełnią już te co je mamy, to ogromu nowych życzę!



małe karteluszki, z doklejonymi "stójkami" z tyłu... użyte 5 wykrojników... 4 papiery... balsa 0,6mm, cyrkonie akrylowe... tusze.... promarkery... i jak zwykle tona magica ;) wyszły słodziutko!

środa, 18 listopada 2015

mini notesik z Matrioszkami

Niedawno weszłam w posiadanie przesympatycznych papierów folkowych (znaczy dla mnie takie są...)
a, że akurat miałam potrzebę wewnętrzną zrobić notesik... to właśnie to zrobiłam...

nawet się jakoś specjalnie nie zastanawiałam który papier i co właściwie chcę zrobić... projekt jakby sam mnie prowadził... najpierw wycięcie ramki, potem wycięcie Matrioszek w kilku rozmiarach z paska... przygotowanie okładek, zawiązanie kokardy, posklejanie dekoru w całość i gotowe...
ja wiem... scraperki mnie rozumieją - to czasem tak idzie... rach-ciach i gotowe... dla niewtajemniczonych... cóż może być uznane za magię... no ale "sztuka" tym właśnie jest - MAGIĄ...




nie mogłam sobie oczywiście podarować użycia promarkera... hihihi zaczynam się do nich przekonywać... tu widać tego efekty na napisie Notes.