Jedna z moich fantastycznych koleżanek jest prawnikiem (mam zresztą kilka takich koleżanek :) - znaczy prawników) ale od niedawna mam tylko jedną będącą adwokatem :) i to właśnie dla niej powstała ta karta gratulacyjna... wiadomo, jaką wkładkę miała ;) (wreszcie przydał mi się wykrojnik - zipper-opening)... nie było łatwo... no bo dziewczyna lubi czarny i róż... niezły zestaw... ale dałam radę... przypomniałam sobie o dwóch kartkach papiery z Galeria RAE... do tego moja ulubiona grafika temidy... ozdobiona kilkoma kryształkami w pasie... oraz z kryształową wagą...
sympatycznie mi to wyszło :) a i obdarowana bardzo się cieszyła :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wykrojnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wykrojnik. Pokaż wszystkie posty
środa, 3 sierpnia 2016
Gratulacje w wydaniu scrapowym
Etykiety:
craftowo,
Galeria RAE,
kartka,
kwiaty,
scrap,
scrapowanie,
wykrojnik
piątek, 25 marca 2016
Alleluja!
Kochani moi... ja wprawdzie ateistka... ale święta obchodzę, bo tak. bo każdy pretekst jest dobry, żeby się z rodziną spotkać, czy dać/dostać upominek... czy choćby, żeby się wyspać...
a przede wszystkim każdy pretekst jest dobry, żeby poskrapować...
i tak właśnie powstają kartki wielkanocne... którymi obdarowuję rodzinę i znajomych...
w tym roku przy robieniu kartek świątecznych swój debiut przeżyła moja maszyna do szycia (piździk mały... co ma tak słaby docisk stopki, że ciężko równo przeszyć cokolwiek na papierze... stylów szycia też zawrotna ilość 2... do tego dwa rozstawy ściegów - gęsty i szeroki... ma też bieg wsteczny... i to w zasadzie tyle) obszywając część elementów użytych na warstwy kartek...
do tego jeden z moich ulubionych wykrojników jajowych (mam 3) który pokazał, że może wycinać w BALSIE... przez co kartki zyskały nieco folkowego wymiaru - no niektóre... inne aż błyszczą się od kryształków prosto z Chin ;) całości w większości z nich dopełnia napis z wykrojnika - mój nowy :)
sami widzicie, że maszyna bardzo chętna do współpracy... no mój brak wprawy też ma coś wspólnego z krzywymi ściegami ;) ale, jak maszyny nie pilnuję wcale, to ścieg przypomina ślad pijanego węża... bardziej, niż jak pilnuję ;)
jak widać użyłam też mnóstwa tekturek... niektóre tricksartowe, niektóre magiczno-kartkowe, niektóre z jeszcze innych sklepów...
no i ostatnia kartka, na której debiut swój przeżył wykrojnik serwetka od Nini's Things...
no i to chyba byłoby na tyle...
a przede wszystkim każdy pretekst jest dobry, żeby poskrapować...
i tak właśnie powstają kartki wielkanocne... którymi obdarowuję rodzinę i znajomych...
w tym roku przy robieniu kartek świątecznych swój debiut przeżyła moja maszyna do szycia (piździk mały... co ma tak słaby docisk stopki, że ciężko równo przeszyć cokolwiek na papierze... stylów szycia też zawrotna ilość 2... do tego dwa rozstawy ściegów - gęsty i szeroki... ma też bieg wsteczny... i to w zasadzie tyle) obszywając część elementów użytych na warstwy kartek...
do tego jeden z moich ulubionych wykrojników jajowych (mam 3) który pokazał, że może wycinać w BALSIE... przez co kartki zyskały nieco folkowego wymiaru - no niektóre... inne aż błyszczą się od kryształków prosto z Chin ;) całości w większości z nich dopełnia napis z wykrojnika - mój nowy :)


sami widzicie, że maszyna bardzo chętna do współpracy... no mój brak wprawy też ma coś wspólnego z krzywymi ściegami ;) ale, jak maszyny nie pilnuję wcale, to ścieg przypomina ślad pijanego węża... bardziej, niż jak pilnuję ;)
jak widać użyłam też mnóstwa tekturek... niektóre tricksartowe, niektóre magiczno-kartkowe, niektóre z jeszcze innych sklepów...
no i ostatnia kartka, na której debiut swój przeżył wykrojnik serwetka od Nini's Things...

Wesołego Alleluja !
Etykiety:
alleluja,
kartka,
kartki świąteczne,
przeszycia,
scrap,
scrapowanie,
święta,
tekturka,
wielkanoc,
wykrojnik
Subskrybuj:
Posty (Atom)



