sobota, 11 kwietnia 2015

trochę Wielkanocnych wspominek...

Czyli co ciekwego na te święta zrobiłam z papierem...

no dobra nie tylko z papierem...




do zrobienia jaja uzyłam plastikowego opakowannia z Ferrero Rocher - edycja Wielkanocna, gesso białe, tektura falista, jakiś papier w jaja ;) nie wiem co to - dostałąm od kogoś kawałek, kwiaty materiałowe zrobione przez moją koleżankę, do tego trochę fioletowych forsycji piankowych i trochę sztucnych baziek... całośc okraszona koronką, szydełkową serwetką zieloną oraz pomarańczowo-żółtym kwiatem na czubku - tak, by ukryć otwór... całość prezentuje się całkiem sympatycznie...

ale, ale... to nie wszystko...
jeszcze trochę kartek świątecznych.... niektóre z warsztatów z Magiczną Kartką, inne zrobione później... 






 

 



czwartek, 9 kwietnia 2015

wracam do żywych... ;)

Na pewno wszystkim sie wydawało, że przysnęłam... nic podobnego... ale faktem jest, że nie pisałam tu przez jakiś czas... ale przyszła pora, żeby chociaż troszkę to nadrobić...

tak sobie mediowo trroszeczkę zazszalałam...
na trójkątnej blejtramie maską i gessem zrobiona faktura/wzór obrokatowany brokatem MS tym najdrobniejszym przeźroczystym, ciuteniek tuszowania.... i całkiem sporo szaleństwa w chlapaniu... ręcznie robione kwiaty o wdzięcznej nazwie "wygłodzony wikary", taśma dżetowa, mini koralikowe łańcuchy, kaboszon... taka - znaczy się - fantazja... efekt, jak widać...

a teraz troszkę zbliżeń...



i całość...



no i jest to tylko pierwsza z wielu prac czekających na pokazanie... trochę wielkanocnych rzeczy, jeden ciekawy notes... no trochę tego jest... oby starczyło mim wytrwałości do wstawiania ich wszystkich...

niedziela, 8 lutego 2015

kartka na wyzwanie

Znów mnie wzięło... robiłam sobie kartkę Walentynkową... i leniwie przeglądałam blogi... aż trafiłam tu: Blog Tricksart-Wyzwanie nr 17... poczytałam... spojrzałam na moją kartkę  stwierdziłam, że spełnia kryteria... hihihi więc stwierdziłam, że zgłoszę... no to zgłaszam!
potem poczytałam jeszcze więcej blogów i znalazłam kilka innych wyzwań, gdzie ta kartka świetnie pasuje... też zgłaszam... linki do reszty wyzwań na dole posta.


dokładniejsze zdjęcia:



pozostałe wyzwania, w których ta kartka bierze udział (klikając na obrazek przeniesiecie się do wyzwań):


       




poniedziałek, 2 lutego 2015

albumik-grubasek - pokłosie warsztatów online z Gosią ze ScrapButiku

Warsztaty były w sobotę... jedne z dwóch zorganizowanych z okazji 3 urodzin ScrapButiku...
na szczęście o tych dowiedziałam się nieco wcześniej, niż o piątkowych ;) hihihi ale tym razem postanowiłam dokładnie oglądać i zapamiętywać, a sam albumik zrobić później.
Jak wymyśliłam, tak zrobiłam... albumik powstawał nieco ponad 2 dni... wcale n ie jestem pewna, że wyszedł idealnie, wiele z elementów musiałam zastąpić... inne zrobić od zera...
A jak mi wyszło? Oceńcie sami...







Więcej zdjęć na moim profilu na FB... kto mnie zna, ten wie gdzie :) 

jeśli chodzi o materiały użyte... papiery Cartoghrapher, papiery Statuoner's desk, zielone kwiatki Primy, gałązki czegoś-tam (te brązowe i rude liście i te kulki czerwone i bordowe co są przy nich, oraz gałązka na której siedzi ptaszek) trochę kwiatów wildorchid, jakieś chipboardy, motyle wycinane z paska jakiegoś - zastrzelcie mnie nie mam pojęcia skąd..., naklejki z biedronki..., papier czerpany ze złoceniem z Nanu-nana, Kawałek ze "100%" z Piątek trzynastego, karteczki z "Queen Bee" z pink paislee, kawałek papieru brąz fresh Olgi i Anny, metalowe elementy rodem zwykle z Retrokraft'u, ze stempli, to ramka z zestawu Seaside z tildy, amka z nie wiem czego(ta kwadratowa), stópki... nie pamiętam skąd, motyli z jakiegoś zestawu... tusze oczywiście ranger disstress, versafine-czarny, srebrny z empiku... oraz następujące matreiały ze sklepu ScrapButik: