środa, 29 października 2014

A ja tam byłam... i kartkę zrobiłam...

hihihi gdzie byłam? ano na Craft Show w Krakowie 25 Października :)

a kartkę zrobiłam... w trakcie Make&Take w Altair Art...


hihihi fajnie się pracowało... w efekcie powstała kartka ogólno-życzeniowa...

     

jak wam się podoba... materiały z A-A natchnęły mnie :)


czwartek, 16 października 2014

i znów się zaczęło!

jak to co się zaczęło? no akcja WOŚPowa Polskich scraperek :D oczywiście!

Tym razem akcja przybrała dosyć pokaźne rozmiary, ponad 80 wspaniałych osóbek zdecydowało się swoim talentem, pomysłowością i kreatywnością przyłączyć do tej wspaniałej akcji!

Znajomi pytają mnie co ja z tego mam.... ano radość tworzenia, radość z pomagania, dumę z udanej akcji... 
i mnóstwo nowych koleżanek - wspaniałych i utalentowanych :)
hihihi ale reklamę robię - ale jak tu nie robić!

wszystkich ciekawych naszych działań zapraszam na bloga akcji:
 Scrapujemy z sercem dla WOŚP

WIELE SIĘ TAM BĘDZIE DZIAŁO :)
ZAPRASZAM - NA RAZIE DO PODGLĄDANIA NASZYCH POCZYNAŃ, CZYTANIA O NASZYCH PASJACH, OGLĄDANIA POSTĘPÓW PRAC...
A DOCELOWO DO LICYTOWANIA NA NASZYCH AUKCJACH - na każdej z nich będzie można wylicytować wspaniałe dzieło dobrego serca!

niedziela, 12 października 2014

refleksja po filmie...

Właśnie obejrzałam film "Pod Mocnym Aniołem" z Więckiewiczem - ja wiem, nie jest to nowy film... Ale jakoś nie wyszło mi pójście na niego do kina... noo po protu ten film nie wymaga dużego ekranu...
ale do sedna... w trakcie oglądania filmu nasunął mi się jeden wniosek, każdy z nas ma swój nałóg... wynikający z braku czegoś... braku czegoś, czego się potrzebuje, czego się pragnie... nie każdy umie się przyznać, jaki to nałóg (bo nie zawsze jest to alkoholizm... czy narkotyki, czy palenie papierosów) nałogi bywają różne... niektóre nawet wydają si e nimi nie być... co nie zmienia faktu, że wyniszczają nas dokładnie tak samo, jak te osławione i opisane na wiele sposobów. Nałóg to po prostu uzależnienie od czegoś, co albo daje nam poczucie szczęścia czy spokoju, coś, co pomaga zapomnieć o tym, czego nam brakuje.
Wydaje się wam, że Was to nie dotyczy? Nic bardziej mylnego... Ten problem dotyczy wszystkich. Absolutnie wszystkich.... szczególnie tych, którym brakuje ciepła od bliskich... tych samotnych, którzy nie są sami. Samotność wśród ludzi jest najsmutniejsza, a ludzie którzy ją odczuwają są najbardziej narażeni na poddanie się nałogom.
nie wszystkie nałogi są tak fizycznie destruktywne, jak alkoholizm, czy narkotyki... jednak wszystkie powodują to samo... głód.
Jedno jest wspólne dla wszystkich nałogowców: żaden z nich nie przyznaje się, że ma problem, twierdząc, że w każdej chwili może przestać...

i pomyśleć, że do takich wniosków doszłam na trzeźwo ;)