piątek, 26 sierpnia 2016

Czerwono mi...

Był taki czas, kiedy aktywnie brałam udział w KITowych wymiankach... znaczy scrapowe "oszołomki" zgłaszają się do akcji, i drogą losowania wybierane są pary, które wymieniają się zestawami przydasiów... czasem wg ustalonej z grubsza listy, a czasem bez listy... tak było z większością materiałów użytych do zrobienia tego notesu :) ... chyba tylko wkład, sprężyna i wykałaczka były moje (no i klej i brokat)... a papiery, kwiaty, napisy, sznureczki, wstążki i koronki pochodziły z KITu...


teraz od jakiegoś czasu nie biorę udziału.... ale wrócę do tego - bo to fajna zabawa :)

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Dnio-matkowe pojemniki na ciasteczka...

Jak to zwykle bywa, na Dzień Matki należy obdarować nie tylko swoją mamę, ale również mamę współmałżonka... dlatego zwykle powstają dwie prace - zasadniczo niemal identyczne... tym razem padło na przerabianie puszek po herbatkach rozpuszczalnych... z użyciem papierów z Altaira, girlandy zielonej, ręcznie robionych kwiatów, ramek z masy MS, kryształków, brokatu i motyli... dodatkowo w użyciu był stempelek primowy w kształcie bilecika z napisem Love.wyszły słodko...


czwartek, 18 sierpnia 2016

Muzyczny notes ...

Sama baza notesu, to pozostałość po warsztatach mediowych... miał być oklejony pracami wykonanmi na warsztatach z Aidą... ale ostatecznie został ubrany w prześliczne papiery :) jedyną ozdobą jest umieszczona na geometrycznym, potuszowanym tle ramka z zatopionymi w żywicy brokacie drobnym i grubym oraz mikrokulkami... a także kilka złotych pręcików całości dopełnia wiązanie z nutowym nadrukiem.


niedziela, 14 sierpnia 2016

Notesik z wyupiastą sówką...

Powstał nieco z rozpędu... tak nieco przypadkiem... skończyłam właśnie pracę nad notesikiem z motylkiem i czułam pewien niedosyt... w oczy rzucił mi się tan papier w sówki... a, że pod ręką miałam wkład z grafiką piórek... i washi w sówki... no to jakby tak samo z siebie się zrobiło ;) tak to czasem niedosyt tworzenia oraz kilka elementów, które do siebie zasadniczo pasują potrafi sprawić, że powstaje notesik...











środa, 10 sierpnia 2016

malowniczy notesik z motylkiem...

Niedawno dotarł do mnie wykrojnik z NiNi's things... prześliczna rameczka owalna... i tak mnie wzięło, że po prostu musiałam zrobić notesik... taki słodki dziewczęcy... z Altairowym motylkiem, oraz całą bandą perełek... kiedyś, ktoś go dostanie..., czyli skończy jak większość moich prac :) i dobrze. dla mnie to niesamowicie uspokajające hobby, które często sprawia, że ludzie się uśmiechają... i tak właśnie ma być !


sobota, 6 sierpnia 2016

mikro-notesik uskrzydlony...

po zrobieniu opakowania na prezent gratulacyjny dla niesamowitej Pani prawnik, która właśnie zdała egzamin adwokacki  została mi reszteczka przecudnego papieru z Galeria RAE,,, dodatkowo właśnie kilka dni temu dotarła moja foremka do masy, w której da się robić skrzydełka... a w pudełku czaiło się całe mnóstwo rureczek pozwijanych z "Alexandre's" ... postanowiłam przeglądnąć moje zdjęcia na okazje różne.... te co w SnapBooku mam ... i natknęłam się na te cudowne bratki... w wydaniu mini... idealnie pasującym do tej ramki... i tak właśnie powolutku powstawał ten mikro-notesik, zapinany na gumeczkę...


środa, 3 sierpnia 2016

Gratulacje w wydaniu scrapowym

Jedna z moich fantastycznych koleżanek jest prawnikiem (mam zresztą kilka takich koleżanek :) - znaczy prawników) ale od niedawna mam tylko jedną będącą adwokatem :) i to właśnie dla niej powstała ta karta gratulacyjna... wiadomo, jaką wkładkę  miała ;) (wreszcie przydał mi się wykrojnik - zipper-opening)... nie było łatwo... no bo dziewczyna lubi czarny i róż... niezły zestaw... ale dałam radę... przypomniałam sobie o dwóch kartkach papiery z Galeria RAE... do tego moja ulubiona grafika temidy... ozdobiona kilkoma kryształkami w pasie... oraz z kryształową wagą...
sympatycznie mi to wyszło :) a i obdarowana bardzo się cieszyła :)


środa, 27 lipca 2016

szaszłyki w akcji :)

No nie pomyliłam się - szaszłyki... a właściwie to patyczki do szaszłyków...
powstał super albumik wraz z etui, w całości wykonany z niebieskiego papieru canson, oraz kilku kartek prześlicznych papierów z Altira...




 
oczywiście całości dopełniają odbite gessem napisy z maski 13 arts... kilka kryształków vintageowych i pierwsza wersja najpopularniejszej serwetki Primy :) PINEAPPLE :)

sobota, 23 lipca 2016

Ramki dla zawadiaki

Mam koleżankę w pracy - fajna babka :) ma ona dwoje dzieci i jedno z tych dzieci ma synka... zawadiakę, jakich mało... a jego zdjęcie prosiło się o specjalną ramkę... cóż trzy ramki - jedna dla rodziców, jedna dla jednych dziadków i jedna dla drugich dziadków... jak oni dali radę się podzielić, kto weźmie którą - nie mam bladego pojęcia... ale dali radę:)


no i trochę zbliżeń...


bardzo się cieszyłam, że kiedyś byłam wystarczająco przewidująca i zakupiłam mini deskorolki... cóż nie miałam ich wystarczająco dużo, żeby wykonać wszystkie trzy ramki, ale udało się dokupić.

pomocą w tym - jakże przyjemnym - zadaniu wykonania tych trzech ramek była Aneta - Twiglet :)
Dzięki kochana za błyskawiczną pomoc :)
tu bawiłam się pudrami rainbow colors z 13-arts, oraz pudrami do embossingu na gorąco :)

środa, 20 lipca 2016

O rok zaległe kartki z okazji dniaMatki....

Zaległe w pokazywaniu... nie w dawaniu... bo zostały do mm dostarczone na czas ;) gdzieś wypatrzyłam pomysł na kartkę w kształcie doniczki z kwiatami nie pamiętam gdzie... ale karteczki powstały... takie słodkie moim zdaniem :) a jak Wy myślicie? Bo mamom się podobały...